Lekki trening po grypie, orienteering i geocaching

Zeźliłem się i jak każdy, kto pisze w Internetach i zeźlony jest, będę się żalił — żal kwintesencją polskiego Internetu przecież jest. Miało być tak pięknie, wpadłem w rutynę biegową, zacząłem się ścigać na szybkich zawodach, a nie tylko na tych nudnych czterdziesto-kilometrowych, na których stabilność kolana była mniej ważna. Żarło dobrze, ale…

Przyjszła grypa, przyjszła pomimo szczepienia, a w moim przypadku (z którego właściwie nabija się żona) to 2 tygodnie wyjęte z życia. I znów moje piękne plany, życiówki, mistrzostwo Polski i złoty medal na olimpiadzie odsunęły się w czasie — mniej więcej ze 140 lat do 140 lat, 2 tygodni i czasu potrzebnego na regenerację.

690 000zł zaoszczędzone w ciągu 8 miesięcy w Internecie – subiektywnie o makropłatnościach

Co jakiś czas na nowo pojawia się temat Krajowego Rejestru Pracowników i Pracodawców. Myślałem, że temat jest zamknięty i został ukrócony po poruszeniu w Internecie. Ale jednak nie! Statystki pokazują ile jest wart ten „biznes”.

Plusem tego, że krpip spamuje nieświadomych, szczęśliwych, posiadaczy świeżo założonych działalności gospodarczych pseudo-ponagleniami zmuszającymi do uiszczania opłat za rejestr, jest to, że generuje mi to regularny ruch na stronie. Nie jest to tak duży ruch jak w przypadku Dropshipa czy też anonimowego telefonu, ale jest przeciętny. No OK, jak na te osiem miesięcy od opublikowania to jest wręcz niski – na dzień dzisiejszy bagatela 7199 wejść.

Krajowy Rejestr Pracowników i Pracodawców

ZiMNaR 2012 – V etap – zdjęcia

Tired RunnerZnów mały set zdjęć z ZiMNaRa w Jelczu-Laskowicach. Światło nie było dziś zbyt wdzięczne, a ja siły nie miałem coby do pętli dotrzeć. Ale mam nadzieję, że spełnią oczekiwania części z Was.

Przy okazji chciałem Was zaprosić na ciekawą stronę należącą do osoby, która zrobiła na mnie niesamowicie pozytywne wrażenie — mnóstwo ciekawych artykułów, w tym duża część poświęcona temu co lubimy — bieganiu, pływaniu i jeździe na rowerze. Zaległe zdjęcia z II etapu zgodnie z mailami, które wysłałem postaram się udostępnić w tym tygodniu.

ZiMNaR 2012 – II etap – zdjęcia

Tired RunnerNo i tym razem był śnieg. Galeria na szybko, bo praktycznie jedną nogą jestem już poza domem. Kolejny set zdjęć prezentuje się o wiele lepiej — światło było o wiele dogodniejsze.

Tymczasem, opuszczam ZiMNaRa na dwa etapy i zdjęć umieszczać nie będę. Ale może w zamian w przyszłym tygodniu uda mi się opublikować artykulik o wzmacnianiu kolan — temacie, który jest nie tylko ważny dla nas, biegaczy, ale dla wszystkich, a na dodatek w poprzednim roku dotknął mnie bezpośrednio.

ZiMNaR 2012 – I etap – zdjęcia

Tired RunnerZima zaskoczyła biegaczy i nie przyszła ;). Jakiegoś pecha mam do tych ZiMNaRów — jak nie jestem chory to leczę kontuzję.

Mam nadzieję, że uda mi się wystartować już niedługo — kolano powoli dochodzi do siebie, a półmaraton Ślężański zbliża się wielkimi krokami.